Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinepiter1980 blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: C333 MIARODAJNY
3760 odwiedzin | wpisów: 54, komentarzy: 80, obserwuje: 22

Schody na górę

autor: piter1980 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »



Schody  na poddasze jakie? Z czego? I dlaczego?   Od dłuższego czasu zastanawiałem się jakie schody zrobić na górę  . Decyzję  że drewniane podjęliśmy na etapie wczesnej budowy  ale teraz nadszedł czas na decyzje dalsze co do formy ,konstrukcji , kształtu i wyglądu . Oglądaliśmy wiele schodów drewnianych  -bukowe , sosnowe , dębowe  - ciężka decyzja . Ale ze względu na  to ,że jestem trochę szurnięty na punkcie pewnych tematów – uruchomiona  wyobraznia podpowiedziała mi -A jak to by było fajnie gdyby zrobić  te schody z bardzo starego drewna , na przykład 100 letniego? Takiego które wiele ,, widziało” i wiele przeżyło – wchodzac po tych schodach można by było się zastanawiać kto po tych belkach chodził 100 lat temu albo kto siedział na nich- czego było świadkiem przez te lata?  Wiec rozpoczęły się poszukiwania starego drewna – co nie było wcale takie łatwe i proste. W więkrzości stare drewno nie nadawało się na  schody bo było zbyt cienkie albo  próchno .  Ale kto szuka ten znajdzie – znalazłem  grube belki ze starego młyna i spichlerza z 1905 roku . 

Stolarz który miał robić te schody może uważał mnie za czubka ale nie dał mi tego odczuć  - chyba sam trochę się zaangażował w ten pomysł.  Uzgodniliśmy po przewiezieniu belek do stolarni że najpierw je lekko strugnie i oceni czy się nadadzą  na schody – następnie umieści je w suszarni w celu unicestwienia wszelakich żyjących w środku korników , kołatków i innych stworzeń. 

Jakaż była moja rozpacz gdy zadzwonił i powiedział że po oheblowaniu nie ma w nich ani jednego otworu po kornikach – no bo co to za stare schody bez widocznych  śladów po kornikach.  

Dziwne że tak stare drewno nie  było ruszone przez robactwo- stolarz powiedział ,że kiedyś na budulec wybierano najwiękrze i najstarsze drzewa – jakich w tej chwili się nie spotyka . Bardzo duża zawartość żywicy powodowała brak zainteresowana ze strony robactwa gdyż zaklejała im pyszczki podczas posiłków . W tamtych czasach  kiedy rynny dłubano z  drewna modrzewiowego -potrafiły w dobrym stanie spełniać swoją rolę przez kilkadziesiąt lat narażone na ekstremalne warunki zimą i latem. Niech ktoś teraz zrobi rynnę z modrzewia – pokręci się i popęka po 2-3 latach bo będzie z drewna pozyskanego z 30-letniego drzewa a nie ze 130- letniego. 

Ok więc  teraz schody są w trakcie wykonywania – maja mieć ślady starości a jak to wyjdzie? Zobaczymy za jakiś czas- sam jestem ciekawy. 


Ocieplanie poddasza pianą pur

autor: piter1980 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Tak jak pisałem zdecydowalismy się na pianę i wcale z perspektywy czasu nie żałuję . Pomijając szczelność i brak jakichkolwiek miejsc gdzie piana by nie pojawiła się nawet w najdrobniejszej szczelinie to tempo ocieplania ta metoda jest zajefajne. Wchodzi ekipa - przygotowania trwały 2 godziny potem aplikacja piany może 1,5 do 2 godzin i po sprawie . U nas było dawane 22 centymetry miejscami 25 cm. Nie wychodzi to o wiele drożej niż wełna biorąc pod uwagę koszt wełny i dodając robociznę nie zaoszczędzi się wiele . Natomiast nigdy wełna nie bedzie tak szczelna i nie obklei wszystkich detali więzby tak jak piana. Istotnym warunkiem jest to aby więzba była dostatecznie sucha -poniżej 18% . U nas polataliśmy z miernikiem wilgotności i miała 16%.  Ok to teraz kilka zdjęć

 



Komentarze (10)
autor:maly-domek  dodano: 5 dni temu
czas ocieplenia super! mnie chyba przy piance niepokoi tylko kwestia taka, zakładając, że ciemny dach (antracyt) może nagrzać się w upale do 85st to czy z tą pianką wtedy nie dzieje się nic złego, niestety grzebię w necie ale nic nie znalazłam konkretnego :)
Odpowiedź do maly-domek
autor:elapiotr  dodano: 5 dni temu
Nie słyszeliśmy, by komukolwiek działo się coś z pianą przy ciemnym dachu. My również mamy ciemną dachówkę i w tę środę pryskamy pianą 😉 Już nie możemy się doczekać 😁
Odpowiedź do elapiotr
autor:maly-domek  dodano: 5 dni temu
Fajnie macie :D trzymam kciuki za sprawną ekipę i super efekty!
Odpowiedź do elapiotr
autor:piter1980  dodano: 5 dni temu
Powiem szczerze że nie spotkałem sie z tym zagadnieniem- ale jesli w necie nie znalezliscie nic takiego to pewnie problem nie istnieje . Znajomy ma totalnie czarna blachę i ocieplał pianą - nic nie słyszałem żeby miał problem z tym tematem.
autor:wichrowewzgorza  dodano: 5 dni temu
Piana wyszla ekdtra, tez robilem ocieplenie pianą i nie zaluję , szczelnie i w sumie tanio
autor:kasiulka22  dodano: 4 dni temu
a z jakiej firmy Pan poleca izolację pianą ?chciałabym to samo zrobić u mnie w domu, jednak chce kogoś sprawdzonego, bo już tyle razy się przejechałam na "specjalistach"
Odpowiedź do kasiulka22
autor:piter1980  dodano: 4 dni temu
U mnie robili akurat z firmy www.ocieplenie-poddasza.com.pl jestem zadowolony wszystko bylo Ok. Wiem ze mozna troche taniej ale chcialem jakas sprawdzona firme a nie pana Zenka co ma w stodole beczke z piana i zeby sie uczył na moim dachu. Zaoszczedzil bym 500 złotych teraz a dach ma zostac na kilkadziesiat lat wiec oszczednosci gdzie undziej szukam
autor:lukasz84  dodano: 4 dni temu
Dzień dobry ,może pan powiedzieć jaki był koszt ocieplenia pianą za metr2?Również będę ocieplał poddasze tą technologią ,mam wstępnie podpisaną umowę z firmą z Strzelna i płacę 55 złm2.
Odpowiedź do lukasz84
autor:piter1980  dodano: 4 dni temu
Cena była podobna bo 53 zł/m .
Odpowiedź do piter1980
autor:lukasz84  dodano: 3 dni temu
Dzięki za odpowiedz. Obawiałem się trochę że przepłacę ,znalazłem puzniej tańszą firmę która wykonała by mi zlecenie za 43 zł m2 jednak gdy zadzwoniłem właściciel zaciągał ukraińskim ,sprawdziłem ich w KRS i istnieli na rynku od 3 miesięcy,także dałem sobie spokój.

Ocieplenie poddasza wełna czy piana

autor: piter1980 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

I przyszedł dylemat na temat poddasza.  Czym , jak , którą wełną i czy wełna ?

Poczytawszy trochę - wysłuchałem za i przeciw . Wiem że niby wełna zdrowa , bezpieczna itd ale jeśli dobrze pamietam to azbest przezdziesiątki  lat też był bezpieczny i był używany wszędzie , teraz wełna jest OK , a za ileś lat bedzie co innego a wełna okaże sie rakotwórcza . Oczywiście jest wielu przeciwników Piany PUR ale przeanalizowałem wszystkie za i przeciw i w rezultacie Piana pur wygrała bezapelacyjnie  po zobaczeniu  tego: https://www.youtube.com/watch?v=L_YbDl-sMRA 



Komentarze (8)
autor:kasiazwarmii  dodano: 6 dni temu
zwierzęta są nieprzewidywalne, nam na obecnym domu znowu styropian zjadają kury (nie kuny) i to nie leżący tylko ten przyklejony do ściany (niestety nieprofesjonalnie mieliśmy zrobiony tynk, dlatego na nowym już wszystko inaczej zrobione)
Odpowiedź do kasiazwarmii
autor:piter1980  dodano: 5 dni temu
Mam nadzieje że kury mi dachu nie rozdziobią :)) Ale ze względu na to że las wokoło , kun i innych leśnych stworów dużo to wybraliśmy pianę
autor:blue.bell  dodano: 6 dni temu
Tak na logikę wełna szklana, to nic innego jak stopiony piasek i skały, a piana pur to piękny twór połowy tablicy Mendelejewa. Jeśli już miałabym się obawiać, że coś może okazać się szkodliwe dla zdrowia, to obstawiałabym bardziej poliuretany niż kwarc ;-)
Odpowiedź do blue.bell
autor:piter1980  dodano: 6 dni temu
Tak masz racje jesli chodzi o logike ale.... no wlasnie jest taka metoda oczyszczania róznych materialow jak piaskowanie- uzywanie piasku czyli kwarcu jest od kilku lat zabronione z urzedu ze wzgledów zdrowotnych. Nie wiele osób zdaje sobie sprawe co to jest azbest? To nie jest nic innego jak nazwa zwiazkow mineralnych np krzemian kwarcu badz inne krzemiany a szkodliwosc azbestu bierze sie z tylko tego ze skladaja sie z bardzo cienkich wlókien ktore wnikaja w organizm czlowieka niezauwazalnie. Nawdt ws,ystkie lodówki maja izolacje z poliuretanowej piany wiec jaj żywnosc jest otoczona PUR to cotam dzach . Styropian to rowniez chemia spieniony polistyren i zwykle znajduje sie pod posadzka na scianach i czasem na stropie i w srofku siedzi czlowieczek ktory je zdriwa zywnosc przywieziona w syropianowym opakowaniu . Ok mozna by tak dlugo ale tak jak mowilem na logike masz oczywiscie racje. Ja wybralem piane pur.
Odpowiedź do piter1980
autor:nakedpenguin  dodano: 6 dni temu
W punkt z tym azbestem. Przy wełnie skalnej się nieco pyli - a jak się pyli to wylatują drobne włókna i lecą do płuc. Jak z azbestem. I jeszcze tam wilgoć potrafi się utrzymywać.

Mam pianę od 2 lat, 22cm otwartokomórkowej. Sprawdza się, jest szczelna. Jak sobie policzyłem U, to w teorii jednak wełna wypada lepiej :) Dzisiaj moze zaryzykowałbym pianę zamkniętokomórkową, bo od razu załatwia temat paroizolacji :) Wentylację mam mechaniczną więc grzyba by nie było.

Zanim zaczniesz pianować, polecam wykleić z zewnątrz murłatę styropianem, żeby piana nie uciekała na zewnątrz.
autor:maly-domek  dodano: 5 dni temu
kwestia szkodliwosci azbestu zwiazana jest z rodzajem i wielkoscia wlokien, tez ostatnio czytalam na ten temat i po dyskusji z mezem doszlismy do wniosku ze bedzie welna skalna na poddaszu
autor:morgun  dodano: 5 dni temu
na coś trzeba umrzeć:) to i to ma minusy i plusy. ja wybrałem wełnę skalną na poddasze. najwięcej się pyliło przy układaniu i cięciu. potem to i tak się zakrywa folią i płytą gk.
autor:tomasznowak29  dodano: 5 dni temu
Mam pianę pur od miesiąca. Na razie nic nie mogę powiedzieć bo poddasze nie jest teraz zamieszkałe. Zobaczymy zima ile będzie stopni.

sufity

autor: piter1980 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Tak wyszedł strop  na parterze




Komentarze (8)
autor:elapiotr  dodano: 7 dni temu
Moja bajka 😍 Ciepło tego domu czuć już na tym etapie. Błagam, nie dawkuj tak, pokaż kolejne etapy bo umieram z ciekawości 😉
Odpowiedź do elapiotr
autor:piter1980  dodano: 7 dni temu
Muszę Cię zmartwić - już prawie jestem na etapie obecnym . Więc nie będzie już tak szybko :)). Dziś jedziemy na Mazury zobaczyć co się zmieniło i przetransportować przy okazji trochę terakoty .
autor:nasza-armanda  dodano: 7 dni temu
Bardzo ładny sufit taka ilość drewna robi wrażenie,tak jak pisałeś że domek ma być trochę wiejski i sielski i taki się staje a ten kolor belek i podbitki po opaleniu nadaje szlachetnej starzyzny ,gratuluję postępów.Pozdrawiam z małopolski.
Odpowiedź do nasza-armanda
autor:piter1980  dodano: 7 dni temu
Dzięki , to miło że się komuś podoba. Robimy co możemy i się staramy a jak wychodzi..... to już inna spraw. Jest parę tematów które bym teraz zrobił inaczej ale trudno może przy następnym domu :))
autor:damariko  dodano: 7 dni temu
Po prostu pieknie.noc dodac nic ujac. Niezaleznie jaki styl ktos lubi drewno i tak jest wspaniale
autor:zarnowiec-dws  dodano: 6 dni temu
Co tu dużo pisać. To, że jest pięknie pewnie wiecie, bo takiego stropu nie robi się przypadkiem. Trzeba kochać drewno, żeby chcieć się nim otaczać. Ja jestem w drewnie zakochana absolutnie i jak zobaczyłam u Was taki strop to gębula mi się rozdziawiła wydając wielkie łaaał! My budujemy dom drewniany całoroczny i niestety z różnych względów musimy z pewnych rzeczy, które nam się podobają zrezygnować. Niemniej jednak będziemy robić wszystko, żeby zachować jego charakter i to coś, co sprawi, że może to być dom z duszą. Jaki będzie czas pokaże. Z całego serca gratuluję Wam efektu jaki uzyskaliście i niestety zazdroszczę widoku jaki macie 😉 No cóż muszę z tym jakoś żyć! A tak serio, to niech się Wam dobrze odpoczywa i ładuje baterie. Pozdrawiam
Odpowiedź do zarnowiec-dws
autor:piter1980  dodano: 6 dni temu
Stawiacie drewniany dom wiec temat i klimat bezpodstawnie czujesz . Rozważaliśmy wariant domu drewnianego i czasem pada w rozmowie nuta żalu że nie zdecydowaliśmy sie na dom z bala .
autor:lukasz84  dodano: 4 dni temu
Co tu dużo mówić ,widać że wiecie co robicie ,wyczucie stylu i smaku rzadko spotykane w współczesnym budownictwie.